Header Image - Parafia Miłosierdzia Bożego

XXXIII Niedziela Zwykła

Poznawanie typów zachowań i postaw religijnych lub zgłębianie struktur Kościoła nie jest jeszcze wiarą. Nie jesteśmy ludźmi wierzącymi, jeśli nie odpowiedzieliśmy na Bożą miłość. Co robię w moim życiu, by zyskać doświadczenie bliskości Boga? Czy nie pomyliłem religioznawstwa z byciem człowiekiem wierzącym?

XXXII Niedziela Zwykła

Dziś w dwóch czytaniach Słowa Bożego pojawiają się postacie wdów i obydwie uczą nas tego samego, by na głos Pana ofiarować z głębi serca to, co w nas najlepsze: ostatnią garść mąki ofiarowuje wdowa z Sarepty, a cały swój majątek wrzuca do skarbony wdowa z Ewangelii.  Nie jest ważne czy dajesz miłość, współczucie czy troskę – zawsze niech będą one najcenniejszym darem z głębi Twego serca.

XXX Niedziela Zwykła

Niewidzące oczy Bartymeusza są obrazem naszego wnętrza – naszej „niewidomej” wiary, braku dobroci i życzliwości.  W doświadczeniu tym pozostajemy sami, chyba że zgodzimy się, jak ów niewidomy, na wołanie do Pana.

XXIX Niedziela Zwykła

Czy pragnienie przebywania w niebie jak najbliżej Pana Jezusa jest złe? Nie! Ale nie wystarczy samo pragnienie – każdy z nas otrzymał dar życia właśnie po to, by mógł w niebie swoje miejsce odnaleźć.

XXVIII Niedziela Zwykła

Nie rozumiemy, co takiego jest w dostatku, że Chrystus przestrzega nas przed zgubnym wpływem pieniędzy na naszą duszę? Tyle jesteśmy w stanie poświecić, by więcej mieć.  No właśnie, o czym jesteś gotów zapomnieć, by więcej zarobić?

XXVII Niedziela Zwykła

Wiele razy, czy tego potrzebujemy, czy nie – szukamy w swoim życiu dróg na skróty. I dotyczy to zarówno spraw ważnych, jak i błahych. Dlaczego tak bardzo uciekamy przed najmniejszym nawet wysiłkiem duchowym? Czyżby prawość i sprawiedliwość serca wydawała nam się aż tak trudna, a wierność prawu niemożliwa do udźwignięcia?

XXVI Niedziela Zwykła

Łatwo przychodzi nam ocenianie i szufladkowanie innych. To nie ocena jest najważniejsza, ale jakie owoce przynosi działanie w imię Pana. Jakie dary Bóg przekazuje przez moje ręce?

XXV Niedziela Zwykła

Dzisiaj człowiek boi się pytać o krzyż. Naśladując otoczenie, traci czas na zdobywanie próżnych zaszczytów i zyskiwanie poklasku. Nie pyta o wartość cierpienia ani o to jaka postawa tu na ziemi może go przybliżyć do radości zamieszkania w domu Pana.

XXIV Niedziela Zwykła

«Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Słowa Pana bardzo mocne, ale czy przypadkiem za mocno sobie nie folgujemy?

XXIII Niedziela Zwykła

Wielu z nas, chociaż słucha Słowa Bożego, żyje tak, jakby nigdy Go nie słyszało: z jednej strony patrząc – jesteśmy na modlitwie, ale gdy chodzi o nasze czyny – niekoniecznie widać, że słuchamy Boga. Czy dzisiejsze „Effatha” nie jest skierowane do mnie?