Header Image - Parafia Miłosierdzia Bożego

W bożonarodzeniowym nastroju

27 grudnia, tuż po wieczornej Mszy Św., rozpoczął się w naszym kościele parafialnym bożonarodzeniowy koncert kolęd, pastorałek i pieśni świątecznych w wykonaniu głogowskiego chóru Gaudium. Dodatkowo ten muzyczny wieczór uświetnił występ wirtuoza gitary klasycznej pana Witolda Smorawińskiego. Piękna pasja pani dyrygent i wszystkich członków zespołu do muzyki chóralnej widoczna była w każdym, wykonywanym z niezwykłą pieczołowitością, utworze. Za niezwykły świąteczny nastrój serdecznie dziękujemy i zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji z tego wydarzenia.

Szopka w TV Trwam

by Mieczysław Łęcki

22 grudnia gościliśmy w naszej parafii ekipę telewizyjną katolickiej stacji TRWAM. Filmowana była szopka bożonarodzeniowa w kaplicy Najświętszego Sakramentu. Zrealizowany materiał został wykorzystany do zilustrowania m.in. „Informacji dnia”. Zamieszczone poniżej linki przekierowują na stronę internetową telewizji TRWAM do konkretnych materiałów z udziałem głogowskiej szopki.

Informacje Dnia 25.12.2017 [20.00]

youtube.com

Kolędnicy Misyjni już w drodze

by Mieczysław Łęcki

26 grudnia na Mszy Św. o godzinie 11.00 uroczyste błogosławieństwo dla swojej misji otrzymało 17 małych kolędników. Będą pod opieką rodziców przemierzali naszą parafię, będą śpiewali kolędy i odwiedzali nasze domy, by przypomnieć nam o najważniejszym elemencie naszej wiary – czynieniu dobra. Kolędnicy Misyjni będą zbierali środki na pomoc dzieciom w Syrii i Libanie w ramach Papieskiego Dzieła Misyjnego. Zapraszamy parafian, by dołączyli do orszaku radośnie wyznając swoją postawą wiarę w Nowonarodzonego Jezusa. Już teraz dziękujemy za ofiary i wsparcie modlitewne. Podsumowanie akcji 6 stycznia w uroczystość Trzech Króli także na Mszy Św. o godzinie 11.00.

Pasterka 2017

by Mieczysław Łęcki

Wśród nocnej ciszy…

Jak zawsze w wigilijny wieczór w naszym kościele odprawione zostały dwie Msze Św. Tym parafianom, którzy zdecydowali się z różnych względów przyjść na wcześniejszą pasterkę, mali aktorzy pod opieką pani Agnieszki przygotowali pouczające przedstawienie jasełkowe. Jego główny bohater niesie maleńkiemu Jezusowi trzy prezenty: trochę mleka (to oczywiste), ciepły kocyk (bardzo praktyczne) i… bułkę z szynką (zaskakujące!). I chociaż jego śladem podąża tajemniczy zbój, który chce mu to wszystko zabrać (najbardziej bułkę z szynką!), to pastuszek z dobrego serca po drodze prezenty rozdaje i małemu Jezusowi przynosi w podarunku „tylko” dobre uczynki. W wypełnionej po brzegi głogowskiej świątyni nie było osoby, która pozostałaby obojętna na nieodparty urok tego przedstawienia. Co prawda niektórzy aktorzy pod koniec Mszy Św. w najlepsze drzemali w ramionach rodziców, ale to z kolei z pewnością podobało się Panu Bogu. Po wspólnej modlitwie wszyscy otrzymaliśmy na czas świętowania uroczyste błogosławieństwo przez ręce ks. Proboszcza. Wielu parafian udało się do bocznej kaplicy Najświętszego Sakramentu, gdzie można podziwiać przygotowaną przez młodzież i ks. Mieczysława piękną szopkę. Podczas ogłoszeń parafialnych ks. Proboszcz dziękował wielu osobom za zaangażowanie w przygotowanie liturgii: za ozdoby, za czytania, za służbę przy ołtarzu, za oprawę muzyczną – warto wzorem pastuszka nie zjadać bułki z szynką, ale się nią podzielić, wtedy prawdziwie odkryjemy w naszych sercach Małą Dziecinę.  WESOŁYCH ŚWIĄT!

 

IV Niedziela Adwentu

Jest wiele umiejętności, które napełniają nasze życie. Potrafimy posługiwać się różnymi przedmiotami, świetnie odnajdujemy się w różnych sytuacjach. Ewangelia wzorem Marii uczy nas jednak zatrzymania się i zasłuchania w głos Pana. To właśnie taka postawa uzdalnia Ją do wielkich rzeczy, które Bóg Jej uczynił.

Betlejemska szopka w kościele parafialnym

by Mieczysław Łęcki

Do późnych godzin wieczornych w czwartek (21 grudnia) młodzież z naszej parafii budowała w kaplicy Najświętszego Sakramentu betlejemską szopkę. Pod opieką księdza Mieczysława, wcześniej zmontowaną konstrukcję wypełniali sianem i trocinami, ustawiali figury. Wielu z nich może pierwszy raz w życiu miało okazję wziąć do ręki drewniane koło od wozu czy stary przetak. Część oczywiście wybrała tradycyjne ubieranie choinki – to bez znaczenia! Efekt końcowy można już podziwiać. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z poszczególnych etapów powstawania szopki, ale przede wszystkim do radości z zobaczenia jej na żywo.

Jak wyglądały roraty w naszej parafii?

Za oknem tak ciemno, jak to tylko w nocy ciemno umie być, a ciepłe ręce mamy ciągną do wstawania. Ciężko podnieść głowę pełną snów, ale wczoraj wieczorem małe serca obiecały Matce Bożej, że przyjdą czekać razem z Nią na przyjście obiecanego Zbawiciela, który z miłości do człowieka stał się bezbronnym, małym dzieckiem. Nie było łatwo. Codziennie po szóstej rano od początku grudnia kościół z wolna zapełniał się zaspanymi wartownikami. Codziennie było ich około 150, może więcej, może mniej, tych najmłodszych i tych starszych, na tyle starszych, że czasem z tej dorosłości przychodzili bez lampionów. A to przecież sama radość pójść w procesji i stanąć blisko ołtarza, odważnie nieść światełko, które zawsze jest symbolem Zbawiciela. Nie zabrakło ani razu odwagi bohaterom porannej pobudki, by Jezusowi zaśpiewać piosenkę lub powiedzieć wierszyk albo nawet wezwanie w modlitwie samodzielnie ułożyć. Codziennie małe serduszka pękały z dumy, gdy każdy dobry uczynek złożony Panu Bogu w ofierze znad ołtarza wzlatywał do nieba. Zwłaszcza, że mama, tata lub babcia też stali poruszeni i radośni. W parafialnej kuchni czyjeś ręce zagotowały słodkie kakao. Po takim wysiłku warto było wlać sobie coś ciepłego do brzuszka i z Panem Bogiem wyruszyć do szkoły.

Wszyscy mali i trochę więksi bohaterowie adwentu podczas czwartkowej Mszy Św. (21 grudnia) otrzymali za swój codzienny trud porannej pobudki czy piękne lampiony: piękne Pisma Święte, różańce, płyty z filmami, dzienniczki św. S. Faustyny, szopki i magnesy. Największym darem jest jednak przemiana serca, która pozwoli z radością przywitać Nowonarodzonego Pana. Uczmy się od nich prostoty serca!

Czy Pasterkę można w tym roku traktować jako Mszę niedzielną?

by Mieczysław Łęcki

Powyższe pytanie wynika z faktu, że Wigilia 2017 r. przypada w niedzielę.

W związku z tym, że w roku 2017 Wigilia Bożego Narodzenia przypada w niedzielę, powtarzają się pytania, czy obowiązek uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. spełnia wierny, który będzie obecny na Pasterce.

Odpowiedź brzmi: Nie. Pasterka jest Mszą z uroczystości Narodzenia Pańskiego i uczestnictwo w niej jest spełnieniem obowiązku uczestnictwa we Mszy w Boże Narodzenie – a nie w niedzielę. Wynika to z przepisu prawa kanonicznego o dniach świątecznych: „Nakazowi uczestniczenia we Mszy Świętej czyni zadość ten, kto bierze w niej udział, gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim, bądź w sam dzień świąteczny, bądź też wieczorem dnia poprzedzającego” (KPK kan. 1248).

Dzień Pański 24 grudnia 2017 roku to liturgicznie IV Niedziela Adwentu. Katolika zatem obowiązuje w tym roku uczestnictwo we Mszy św. zarówno w niedzielę, jak i w I dzień świąt Bożego Narodzenia.

Jeden tydzień przedświątecznych przygotowań

Do świąt pozostało zaledwie kilka dni. Rekolekcje zakończone, Bóg w sakramencie pokuty i pojednania obdarzył nasze serca pokojem. Nadszedł więc czas na przygotowanie kościoła parafialnego do cudu betlejemskiej nocy. Już w sobotę mieszkańcy przytuliska przywieźli choinki, a po krótkiej przerwie Dnia Pańskiego w poniedziałek prace ruszyły ze zdwojoną siłą – młodzież i panowie od brata Alberta przystąpili do budowy szopki. Pod sufitem w kaplicy Najświętszego Sakramentu zawisło roziskrzone gwiazdami niebo, a pod nim znajdzie się szopka i siano, i kilka innych niespodzianek. Nie tylko najmłodszych ucieszy ten widok! Przed ołtarzem zaczęły pojawiać się niezwykle piękne choinki (dziękujemy leśnikom z nadleśnictwa Kwielice i Głogów), które zostały ubrane w niepowtarzalne  ozdoby dzięki talentom zamkniętym w rękach pań z Koła Seniorów. Również próby parafialnego chóru są już na finiszu. Ministranci otrzymali szczegółowe zadania. Młodzież obiecuje, że w czwartek szopka będzie już gotowa.

Pełen radosnego trudu nastrój świątecznych przygotowań potrwa z pewnością do soboty – wtedy sprzątamy. Jakieś drobne poprawki jeszcze będą możliwe. I tydzień zamknie się klamrą, byśmy w Wigilię pojednani z Bogiem i bliźnimi, z czystym sercem cieszyli się z narodzenia Pana.

Bóg widzi każdy, nawet najmniejszy wysiłek człowieka, zwłaszcza ten, który płynie z głębi kochającego serca. Jeśli naszą wiarę w przychodzącego na świat Zbawiciela wyznajemy także naszymi uczynkami, jest dla nas nadzieja, że Bóg narodził się także dla naszego zbawienia.